Normal
0
21
false
false
false
PL
X-NONE
X-NONE
/* Style Definitions */
table.MsoNormalTable
{mso-style-name:Standardowy;
mso-tstyle-rowband-size:0;
mso-tstyle-colband-size:0;
mso-style-noshow:yes;
mso-style-priority:99;
mso-style-qformat:yes;
mso-style-parent:””;
mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;
mso-para-margin-top:0cm;
mso-para-margin-right:0cm;
mso-para-margin-bottom:10.0pt;
mso-para-margin-left:0cm;
line-height:115%;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:11.0pt;
font-family:”Calibri”,”sans-serif”;
mso-ascii-font-family:Calibri;
mso-ascii-theme-font:minor-latin;
mso-fareast-font-family:”Times New Roman”;
mso-fareast-theme-font:minor-fareast;
mso-hansi-font-family:Calibri;
mso-hansi-theme-font:minor-latin;}
FONFARA WALCZY ZE STEVENSONEM O PAS WBC!
Spełniło się marzenie pochodzącego z Warszawy, a mieszkającego od lat w Chicago Andrzeja Fonfary (25-2, 15 KO). 26-letni „Polski Książę” 24 maja na ringu w Bell Centre w Montrealu zmierzy się z mistrzem świata wagi półciężkiej według federacji WBC, niebezpiecznym Adonisem Stevensonem (23-1, 20 KO). To wielka szansa dla naszego pięściarza, który za ten występ transmitowany przez telewizyjnego giganta, czyli stacje HBO, ma dostać na czysto kwotę 325 tysięcy dolarów. Zwycięzca tej polsko- kanadyjskiej bitwy ma także spotkać się w niedalekiej przyszłości w lukratywnej walce unifikacyjnej z czempionem WBO, królem nokautów Siergiejem Kowaliewem (23-0-1, 21 KO). Nie mniej interesująco wygląda opcja dla przegranego, albowiem ten w razie dobrej postawy w ringu miałby zagwarantowane starcie z inną gwiazdą kanadyjskich ringów, czyli Jeanem Pascalem (29-2-1, 17 KO). Jak widać Fonfara bez względu na wynik nic nie traci, a zyskać może wiele.
Wojciech Czuba