Normal
0
21
false
false
false
PL
X-NONE
X-NONE
/* Style Definitions */
table.MsoNormalTable
{mso-style-name:Standardowy;
mso-tstyle-rowband-size:0;
mso-tstyle-colband-size:0;
mso-style-noshow:yes;
mso-style-priority:99;
mso-style-qformat:yes;
mso-style-parent:””;
mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;
mso-para-margin-top:0cm;
mso-para-margin-right:0cm;
mso-para-margin-bottom:10.0pt;
mso-para-margin-left:0cm;
line-height:115%;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:11.0pt;
font-family:”Calibri”,”sans-serif”;
mso-ascii-font-family:Calibri;
mso-ascii-theme-font:minor-latin;
mso-fareast-font-family:”Times New Roman”;
mso-fareast-theme-font:minor-fareast;
mso-hansi-font-family:Calibri;
mso-hansi-theme-font:minor-latin;}
ROY JONES STARTUJE W WYBORACH
Jak donoszą branżowe media legendarny Roy Jones Junior (57-8, 40 KO) zamierza wystartować w wyborach na burmistrza swojego miasta Pensacoli. Były czempion dywizji średniej, super średniej, półciężkiej i ciężkiej zebrał już wymaganą przepisami ilość podpisów i jak uważają niezależni dziennikarze, bardzo możliwe, że odniesie sukces. 45-letni wirtuoz pięści chciałby przede wszystkim skupić się na pomocy biednym dzieciom i ich rodzinom.
– Wiele dzieci nie ma odpowiedniego autorytetu i wzorców do naśladowania w swoich domach. Zamierzam być dla nich taką właśnie osobą. Chcę im pokazać i nauczyć je, żeby nie walczyły na ulicach. Niech zaangażują się w boks, sport i naukę. Mnie też wiele razy skreślano i krytykowano, ale i tak dawałem radę i osiągałem sukces. Teraz też tak będzie – zapowiedział wielokrotny mistrz świata i ikona boksu zawodowego.
Przypomnijmy, że po raz ostatni gwiazda z Pensacoli wystąpiła na ringu w grudniu zeszłego roku. Podczas gali w Moskwie Amerykanin, który w ostatnich pojedynkach prezentował się zdecydowanie poniżej oczekiwań i wielu wręcz żądało, aby jak najszybciej zakończył karierę, stoczył piękny pojedynek. Roy, który momentami zachwycał w stolicy Rosji jak za dawnych lat, pewnie wypunktował Algierczyka Zine Eddine Benmakhloufa (17-4-1, 8 KO). Ciekawe czy zobaczymy go jeszcze w „klatce”, czy też na dobre zaangażuje się już w politykę?
Wojciech Czuba