Normal
0
21
false
false
false
PL
X-NONE
X-NONE
/* Style Definitions */
table.MsoNormalTable
{mso-style-name:Standardowy;
mso-tstyle-rowband-size:0;
mso-tstyle-colband-size:0;
mso-style-noshow:yes;
mso-style-priority:99;
mso-style-qformat:yes;
mso-style-parent:””;
mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;
mso-para-margin-top:0cm;
mso-para-margin-right:0cm;
mso-para-margin-bottom:10.0pt;
mso-para-margin-left:0cm;
line-height:115%;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:11.0pt;
font-family:”Calibri”,”sans-serif”;
mso-ascii-font-family:Calibri;
mso-ascii-theme-font:minor-latin;
mso-fareast-font-family:”Times New Roman”;
mso-fareast-theme-font:minor-fareast;
mso-hansi-font-family:Calibri;
mso-hansi-theme-font:minor-latin;}
W SOBOTĘ STARCIE PASCAL VS BUTE!
W końcu kibice boksu zawodowego doczekali się w tym roku interesującego pojedynku na szczycie. W najbliższą sobotę 18 stycznia na kanadyjskim ringu w Bell Centre w Montrealu zmierzą się ze sobą Jean Pascal (28-2-1, 17 KO) i Lucian Bute (31-1, 24 KO). Obydwaj pięściarze to ścisła czołówka dywizji półciężkiej, dla których najbliższa bitwa będzie próbą powrotu do gry o najwyższą stawkę.
Zarówno urodzony na Haiti 31-letni Pascal jak i starszy o trzy lata Rumun od lat mieszkają i cieszą się w Kanadzie dużą popularnością i mając swoich zagorzałych fanów. Do tego pierwszego należał kiedyś pas mistrzowski federacji WBC, natomiast drugi władał na tronie IBF, niestety Jeana w 2011 roku zdetronizował niesamowity dziadek Bernard Hopkins (54-6-2, 32 KO), a Luciana rok później twardy jak stal Carl Froch (32-2, 23 KO). Od tamtej pory Pascal odniósł jednak dwa zwycięstwa, a Bute jedno i to Haitańczyk jest faworytem bukmacherów i ekspertów. Wszystko jednak jak zwykle zweryfikuje ring. Ciekawe, który z nich w sobotnią noc zdominuje rywala i powróci efektownie do ekstraklasy?
Wojciech Czuba