Normal
0
21
false
false
false
PL
X-NONE
X-NONE
/* Style Definitions */
table.MsoNormalTable
{mso-style-name:Standardowy;
mso-tstyle-rowband-size:0;
mso-tstyle-colband-size:0;
mso-style-noshow:yes;
mso-style-priority:99;
mso-style-qformat:yes;
mso-style-parent:””;
mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;
mso-para-margin-top:0cm;
mso-para-margin-right:0cm;
mso-para-margin-bottom:10.0pt;
mso-para-margin-left:0cm;
line-height:115%;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:11.0pt;
font-family:”Calibri”,”sans-serif”;
mso-ascii-font-family:Calibri;
mso-ascii-theme-font:minor-latin;
mso-fareast-font-family:”Times New Roman”;
mso-fareast-theme-font:minor-fareast;
mso-hansi-font-family:Calibri;
mso-hansi-theme-font:minor-latin;}
KRÓL NOKAUTU POWRÓCI 29 MARCA
Znamy już datę powrotu na ring obdarzonego potężnym uderzeniem mistrza świata kategorii półciężkiej Siergieja Kowaliowa (23-0-1, 21 KO). 30-letni postrach z Czelabińska 29 marca w Boardwalk Hall w Atlantic City skrzyżuje rękawice z Amerykaninem Cedricem Agnewem (26-0, 13 KO). Oczywiście faworytem jest właściciel pasa federacji WBO i chyba praktycznie nikt nie daje 27-letniemu pretendentowi z Chicago większych szans na dotrwanie do końcowego gongu. Gdy „Krusher” odprawi już z kwitkiem Agnewa (inną opcję jakoś ciężko sobie wyobrazić), potężna stacja HBO ma już dla niego przygotowane dużo bardziej ambitne wyzwanie zarówno pod względem sportowym jak i finansowym. Otóż 24 maja w Montrealu wystąpi inna gwiazda tej samej kategorii, czyli czempion WBC Adonis Stevenson (23-1, 20 KO), który zmierzy się z naszym skazywanym na pożarcie Andrzejem Fonfarą (25-2, 15 KO). To właśnie lepszy z tej dwójki miałby potem stoczyć wielką bitwę z rosyjskim twardzielem. Zapowiada się bardzo ciekawie.
Wojciech Czuba