Normal
0
21
false
false
false
PL
X-NONE
X-NONE
/* Style Definitions */
table.MsoNormalTable
{mso-style-name:Standardowy;
mso-tstyle-rowband-size:0;
mso-tstyle-colband-size:0;
mso-style-noshow:yes;
mso-style-priority:99;
mso-style-qformat:yes;
mso-style-parent:””;
mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;
mso-para-margin-top:0cm;
mso-para-margin-right:0cm;
mso-para-margin-bottom:10.0pt;
mso-para-margin-left:0cm;
line-height:115%;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:11.0pt;
font-family:”Calibri”,”sans-serif”;
mso-ascii-font-family:Calibri;
mso-ascii-theme-font:minor-latin;
mso-fareast-font-family:”Times New Roman”;
mso-fareast-theme-font:minor-fareast;
mso-hansi-font-family:Calibri;
mso-hansi-theme-font:minor-latin;}
OPALACH POKONAŁ BARAKATA I ZDOBYŁ PAS
Zapewne bardzo miło będzie wspominał minioną sobotę mieszkający w Olsztynie Przemysław Opalach (15-2, 13 KO). 27-letni Polak w walce wieczoru podczas gali boksu zawodowego w Giżycku pokonał jednogłośnie na punkty doświadczonego Bakera Barakata (39-16-4, 27 KO) i w nagrodę zdobył wakujący pas WBC Baltic Silver kategorii super średniej oraz tytuł Międzynarodowego Mistrza Polski.
Założyciel klubu „Wilki Olsztyn” po słabszym początku z czasem zdominował 33-letniego Syryjczyka z niemieckim paszportem. Szczególnie groźną i skuteczną bronią Przemka były świetne ciosy na korpus, po których przyjezdny rywal dwa razy lądował na deskach w trzeciej i dziewiątej rundzie. Oprócz tego w piątym starciu Barakat miał kolejną randkę z deskami, gdy do jego szczęki doszedł precyzyjny prawy podbródkowy naszego pięściarza. Po ostatnim dziesiątym starciu sędziowie nie mieli problemów ze wskazaniem zwycięzcy i zgodnie punktowali 100-89, 99-88 i 100-87 na korzyść Opalacha.
Wojciech Czuba